Złe nawyki żywieniowe = próchnica

Złe nawyki żywieniowe = próchnica

by -
Polska jest na końcu listy krajów europejskich, w których stan zdrowia jamy ustnej uznaje się za poprawny. Ponad 50 proc. dzieci w wieku 3 lat ma zmiany próchnicowe — szacuje Ministerstwo Zdrowia. Liczba dzieci z chorymi zębami zwiększa się wraz z wiekiem. Statystyczny 12-latek ma co najmniej trzy chore zęby. Przyczyną są m.in. złe nawyki żywieniowe.

 

 

Caries teeth decay

- Próch­nicę ma 90 proc. dzieci, nato­mi­ast 18-latkowie z powodu choro­by próch­ni­cowej mają usuwane zęby. To są prz­er­aża­jące dane – mówi dr hab. n. med. Doro­ta Olczak-Kowal­czyk, kierown­ik Zakładu Stom­a­tologii Dziecięcej Warsza­wskiego Uni­w­er­syte­tu Medy­cznego, kon­sul­tant kra­jowy w dziedzinie stom­a­tologii dziecięcej.

Pol­s­ka jest także kra­jem z bard­zo wysokim PUW (wskaźnik śred­niej licz­by zębów utra­conych lub wypełnionych z powodu próch­ni­cy). Wynosi on 3, a w innych kra­jach 0,5–1. Oznacza to, że pol­s­ki 12-latek ma co najm­niej 3 zęby chore. Spec­jal­iś­ci wśród przy­czyn złego stanu zdrowia jamy ust­nej wymieni­a­ją m.in. złe nawy­ki żywieniowe małych dzieci.

–  Mat­ki karmią na noc i w nocy. W tym cza­sie nie wydziela się śli­na, co powodu­je, że zęby nie mają nat­u­ral­nego oczyszcza­nia, nie mają żad­nych mech­a­nizmów obron­nych. Nie należy więc usyp­i­ać dzieci, karmiąc pier­sią czy zostaw­ia­jąc z butelką w jamie ust­nej. Moż­na to robić w ciągu dnia – mówi agencji Newse­ria Lifestyle dr Doro­ta Olczak-Kowal­czyk.

Starsze dzieci nie powin­ny także otrzymy­wać co dwie godziny pro­duk­tów kar­i­o­gen­nych, czyli takich, które sprzy­ja­ją próch­ni­cy. Należą do nich te, które zaw­ier­a­ją dużo węglowodanów, np. rodzyn­ki, pącz­ki, suchar­ki, chip­sy.

–  Po spoży­ciu pokar­mu, który zaw­iera cuki­er, przez około 40 min­ut trwa­ją pro­cesy próch­ni­cowe. Jeżeli zje­my pokarm skro­biowy, na przykład ciastko, które zaw­iera jeszcze sacharozę, to te pro­cesy — ze wzglę­du na dłuższą retencję pokar­mu w jamie ust­nej — będą trwały około 2 godz., a nawet 2,5 godz. Jeżeli więc dziecko będzie dostawało przekąskę, np. słod­ką bułkę, herbat­nik, do tego jeszcze sok, to w ciągu całego dnia nie będzie momen­tu, kiedy śli­na będzie miała szan­sę zneu­tral­i­zować pow­sta­jące kwasy i zatrzy­mać pro­ces próch­ni­cowy  —  pod­kreśla dr hab. nauk med. Doro­ta Olczak-Kowal­czyk.

Przy dba­n­iu o zęby ważne jest też ich reg­u­larne czyszcze­nie. Należy je szc­zotkować dwa do trzech razy dzi­en­nie. Stom­a­tolodzy zale­ca­ją dorosłym mycie zębów przez 2–3 min. Ważne jest również, aby dopa­sować do uzę­bi­enia i dziąseł szc­zoteczkę oraz wybrać odpowied­nią pastę.

O zęby powin­niśmy zad­bać tak naprawdę zan­im się pojaw­ią. Najważniejsze jest jed­nak, by wprowadz­ić szc­zoteczkę do zębów i pastę w momen­cie, kiedy wyrżnie się pier­wszy ząb. Pas­ta do zębów dla dziec­ka powin­na zaw­ier­ać odpowied­nią ilość jonów flu­o­ru. Ważne jest też, by nałożyć na szc­zoteczkę niewielką ilość pro­duk­tu, tak, by nie naraz­ić dziec­ka na endo­genne spoży­wanie flu­o­ru. Jeżeli będziemy tak postępować, czyli jeżeli będzie szc­zotkować zęby dwa razy dzi­en­nie, to nie będzie więk­szych prob­lemów w przyszłoś­ci z chorobą próch­ni­cową – zapew­nia dr Olczak-Kowal­czyk.

źródło: newseria.pl

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz