Kiedy z dzieckiem iść do laryngologa?

Kiedy z dzieckiem iść do laryngologa?

by -

Przewlekłe zapale­nia uszu, zatok, gardła, częste anginy, nawraca­jące zapale­nia ucha środ­kowego, niewłaś­ci­wy rozwój szczęk i pod­niebi­enia, wady zgryzu – zaburzenia mowy, mowa nosowa, spowol­niony ogól­ny rozwój dziec­ka, spowodowany niedotle­nie­niem i zwięk­szoną męc­zli­woś­cią oraz niedosłuchem. Przy­czyną może być prze­rośnię­ty 3 migdał. Wtedy koniecz­na jest wiz­y­ta u laryn­golo­ga.

Jak wyglą­da badanie? Zaglą­damy dziecku do gardła, oglą­damy migdały pod­niebi­enne, sprawdza­my czy są duże, bo i one prz­eras­ta­ją – zdarza­ją się tak wielkie, że mówimy o nich „cału­jące się migdał­ki” – całkiem się styka­ją, nie pozostaw­ia­jąc wol­nej przestrzeni. Kole­jny krok to badanie endoskopowe nosa, do którego wprowadza­my miniatur­ową kamerkę i oglą­damy trze­ci migdał. Oce­ni­amy, w jakim stop­niu towarzyszy mu stan zapal­ny i upew­ni­amy się czy fak­ty­cznie odpowia­da za prob­le­my zdrowotne dziec­ka. Coraz częś­ciej wyko­rzysty­waną metodą diag­nos­ty­ki jest także badanie —  mówi dr Michał Micha­lik z klini­ki MML w Warsza­w­ie. 

dr Michał Micha­lik

Badanie uszu jest kole­jnym ważnym badaniem w trak­cie staw­ia­nia diag­nozy. Do uszu zaglą­damy wziernikiem i oce­ni­amy charak­ter błony bębenkowej. Przy prze­roś­cie trze­ciego migdała bard­zo częs­to wys­tępu­je bloka­da trąbek słu­chowych (trąbek Eustachiusza). Gdy są one przy­blokowane, to w jamach bębenkowych pojaw­ia się płyn. Dziecko ma wtedy poczu­cie, jak­by uszy były zatkane pal­cem, albo głowa była pod wodą, miewa wraże­nie bul­gota­nia. Jest to prob­lem, bo skutku­je niedosłuchem. Miar­o­da­j­na diag­nos­ty­ka trze­ciego migdała pole­ga na tym, by go zmierzyć, sprawdz­ić, jak jest umiejs­cowiony w otacza­ją­cych przestrzeni­ach, na ile uciska trąb­ki słu­chowe, na ile bloku­je nos od tyłu — tłu­maczy laryn­golog dr Micha­lik.  

Każde dziecko wyma­ga innego trak­towa­nia, oper­ac­ja jest krok­iem ostate­cznym. Jed­nakże niekiedy od razu wiado­mo, że migdał trze­ba wyciąć w całoś­ci (bard­zo rzad­ko usuwa się go częś­ciowo). Do każdego dziec­ka należy dobrać najlep­szą drogę postępowa­nia, jed­no uda nam się wyleczyć far­mako­log­icznie (lecze­nie prze­ci­wo­brzękowe, prze­ci­wza­palne, udraż­ni­a­jące nos, spraye oczyszcza­jące do nosa), innemu pomoże doust­na szczepi­onka (tzw. immunos­ty­mu­lac­ja w postaci tabletek i syropów jak ribo­mun­yl, luiv­ac, bro­ho­vax­om). Takie doustne szczepi­on­ki zaw­ier­a­ją najczęś­ciej antyge­ny najbardziej powszech­nych bak­terii ataku­ją­cych górne dro­gi odd­e­chowe. Są bard­zo bez­pieczne.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz