Wizyta w Centrum Innowacji Pampers
Czy któraś z mam zakładając dziecku pieluszkę Pampers, zastanawia się ile czasu zajmuje projektowanie, badanie, ulepszanie i produkcja 1. pieluszki? Sama nie zdawałam sobie z tego sprawy, dopóki nie odwiedziłam Centrum Innowacji Pampers w Schwalbach.
[nggallery id=pampers_schwalbach]
Odlotowa podróż
Wyjazd do Niemiec miał być odskocznią od codzienności, okazało się, że będzie to fascynująca wyprawa w głąb nauki, z której korzystają dzieci na całym świecie i to od pierwszej chwili życia. Naszym przewodnikiem był dr Frank Wiesemann — prawdziwy ekspert. Na temat pieluszek wie dosłownie wszystko, bo udoskonala je od kilkanastu lat. Mówił o przełomowych momentach w historii pieluszek Pampers, pokazał pokazał też historyczny już prototyp pieluchy nieprzypominającej prawie w niczym super chłonnych i kolorowych pieluszek, jakie dzieci noszą obecnie. Pieluszki Pampers wymyśllił Victor Mills. Zrobił to dla wnuka. Dziadek Mills po długich eksperymentach
stworzył zewnętrzne plastikowe majtki, wyłożone w środku sztucznym jedwabiem. Projekt początkowo nazwano
„P‑57” – tajemnicza nazwa pochodzi od samolotu, którym w czasie wojny latał szef Victora. Pewnie dlatego Mills przedstawiając pomysł, powiedział: „to będzie odlot”.
Ręczna robota czyli pierwowzór
Każdego roku Centrum Innowacji współpracuje z ponad kilkoma tysiącami rodzin, w sumie przeprowadza się ponad 2 miliony testów. W specjalnym pokoju z lustrami weneckimi mamy odpowiadają na pytania badaczy oraz dzielą się wrażeniami, opiniami i pomysłami dotyczącymi pieluszek Pampers. Dzięki ich uwagom mam dopracowano na przykład rzepy. Czy zauważyłyście, że podczas ich odpinania robią już mniej hałasu? Zanim pieluszka trafi na sklepowe półki, musi być odpowiednio zaprojektowana i przejść wszystkie testy. Koszt produkcji jednego ręcznie wykonanego pierwowzoru, to czasami nawet 100 euro! Laboratorium gdzie powstają prototypy przypomina zajęcia praktyczno-techniczne. Do pracy używa się nożyc, linijek, materiałów, itp. Wszelkie innowacje są pilnie strzeżone, dlatego nikomu nie wolno robić zdjęć. Podobne zasady panują w hali z linią produkcyjną. Ściągnąć z taśmy jeszcze cieplutką pieluszkę, która na rynek najwcześniej trafi za rok – to dopiero frajda!
Wszystko z myślą o dzieciach
Centrum Innowacji Pampers w Schwalbach oprócz doświadczeń, badań własnych ekspertów, zleca też tysiące testów niezależnym instytucjom konsumenckim. Wszystko po to, by pieluszki Pampers były coraz lepsze. Obecnie tylko w tym jednym miejscu nad udoskonaleniem pieluszek Pampers pracuje 350 osób z 20 krajów, w 20 dziedzinach naukowych, z czego 25% pracowników stanowią lekarze, a 50% wszystkich zatrudnionych to kobiety. Powierzchnia całego Centrum zajmuje tyle, co 7 boisk piłkarskich. Eksperci nie noszą tam butów na korkach, tylko białe kitle, mimo to wygrali już nie jeden mecz w dziedzinie produkcji najbardziej suchych pieluszek dla dzieci.
Maluch testuje
Rozczulającym momentem był widok niemowląt testujących pieluszki na placu zabaw. Rodzic ma na oku malucha, a ekspert dziecko i pieluchę. W ten sposób podgląda się jak porusza się maluch, a jak pieluszka, na przykład podczas raczkowania, prób chodzenia czy upadków na pupę. Potem młody konsument odwiedza gabinet lekarski, w którym dokonuje się pomiaru wilgotności skóry dziecka. Zaskakujące było to, że skóra na dłoni kilku mam miała gorsze wyniki od pupy dziecka, które zmoczyło pieluszkę!
Mokro czy sucho
Ostatnim etapem naszej wycieczki była wizyta w laboratorium. Tam podczas testu sprawdzono chłonność pieluszek Pampers oraz pieluszek największego konkurenta na polskim rynku. W tym samym czasie laborantka na wkład chłonny pieluszek wylała 150 ml płynu (czyli ilość odpowiadającą ilości płynu, który musi wchłonąć pieluszka, kiedy dziecko robi siusiu). Po 2 minutach na obie pieluszki została położona bibułka. Zarówno pieluszka Pampers, jak i położona na nią bibułka były suche. W drugim przypadku pieluszka i położona na nią bibułka były mokre. Czy to rzeczywiście ważny test? Tak, bo mokra pieluszka może podrażniać skórę dziecka, a im więcej dziecko wykonuje ruchów wraz z rozwojem motorycznym, tym większe prawdopodobieństwo jej przeciekania i ryzyko, że nasz skab nie będzie spał do rana…



„Czarodziejski flet” tylko w kinach od 21 kwietnia"/>
“Bujda” polski thriller młodzieżowy"/>