Ryba na talerzu czyli jak złowić dobry okaz dla dziecka
Rybie mięso zawiera wiele cennych składników koniecznych dla prawidłowego rozwoju i wzrostu małego organizmu. Jednocześnie posiłek na bazie ryby stanowi duże wyzwanie dla rodziców, którzy często z dystansem podchodzą do jego przygotowywania. Niepotrzebnie! Wystarczy poznać kilka ważnych zasad doboru i podawania ryb maluchom, by bezpiecznie wykorzystać bogactwo smaku i wartości odżywczych posiłków rybnych dla zdrowia najmłodszych.
Krytycznym okiem
Jeśli nie kupujesz żywej ryby, zwróć uwagę na kilka rzeczy. Sprawdź skąd pochodzi. Do delikatnego rybiego mięsa łatwo przenikają toksyny i metale ciężkie, dlatego ważne byś kupowała ten surowiec ze sprawdzonego miejsca. Jeśli nie masz pewności co do pochodzenia ryby, wybierz tę najmniejszą. Młode ryby krócej przebywały w wodzie, a to znaczy, że ryzyko zanieczyszczenia toksynami w ich przypadku jest mniejsze. Potem oceń jej wygląd: skrzela powinny być czerwone, płetwy sprężyste, a łuski lśniące i wilgotne. Zwróć uwagę także na oczy – jeśli są błyszczące i przejrzyste, wszystko jest w porządku, jeśli mętne – może to oznaczać, że ryba nie jest świeża. Przy delikatnym ucisku powinna wrócić do naturalnego lub prawie naturalnego kształtu. Na koniec oceń zapach ryby – jeśli będzie nieprzyjemny, zrezygnuj z jej kupna. Po przyniesieniu ryby do domu możesz dla pewności przeprowadzić jeszcze jeden test. Wrzuć rybę do naczynia wypełnionego wodą – jeśli opadnie na dno potwierdzi to jej świeżość! Musisz pamiętać jeszcze o jednym – by jak najszybciej przygotować świeżą rybę.
Czym ryba bogata
Ryby zawierają wiele cennych składników – wartościowe, łatwo przyswajalne białko, tłuszcze i witaminy. W rybim mięsie obecne są witaminy z grupy B – niezbędne do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego dziecka. Tłuste ryby są dodatkowo bogate w witaminy rozpuszczalne w tłuszczach: A, D i E, których zadaniem jest m.in. ochrona niedojrzałego organizmu przed szkodliwymi wolnymi rodnikami tlenowymi. Ryby to także najlepsze źródło bardzo zdrowych i niezbędnych dla małego organizmu nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Niezwykle cenne są obecne w rybach kwasy należące do grupy omega‑3 i omega‑6. Ryby to bogate źródło składników mineralnych: fosforu, siarki, chloru, potasu, sodu, magnezu, wapnia, żelaza, a także mikroelementów: cynku, miedzi, manganu i jodu.
Którą rybę wybrać?
W diecie dziecka mogą pojawić się zarówno ryby słodkowodne, jak i morskie. Te pierwsze są bardziej delikatne w smaku i łatwiej namówić na nie maluszka, natomiast te drugie mają o wiele więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych. Dziecko powinno w tygodniowym menu spożywać zarówno ryby chude, takie jak dorsz, mintaj, morszczuk, sandacz, jak i tłuste: łosoś, halibut, śledź, makrela. Nie powinny znajdować się ryby takie jak ryba maślana, tilapia i panga, przede wszystkim ze względu na dość dużą zawartość zanieczyszczeń.
Rozpraw się z ośćmi!
Najdelikatniejszą i polecaną dla najmłodszych metodą obróbki mięsa ryb jest gotowanie na parze albo pieczenie ryby w naczyniu do zapiekania lub w folii. Pamiętaj, żeby nie solić ryby w trakcie przygotowania, delikatny organizm malca tego nie potrzebuje. Do dań dla dziecka, które ukończyło 9. miesiąc możesz w niewielkich ilościach dodać zioła, na przykład bazylię, koperek czy tymianek. Wyjmij z ryby wszystkie ości i dokładnie ją rozdrobnij. Nigdy nie smaż ryby dla dziecka, zrezygnuj też z ryb wędzonych i tych przygotowanych w panierce. Wędzone ryby są zbyt słone dla malucha, natomiast panierka ryb smażonych chłonie tłuszcz i jest ciężkostrawna. Ryby smażone, wędzone i marynowane to potrawy, które okazjonalnie może spożywać dziecko po ukończeniu 3. roku życia.
Jeśli nie masz zaufania do sprzedawców, brakuje Ci czasu na samodzielne przygotowanie posiłku albo po prostu obawiasz się ości, sięgnij po gotowe danie w słoiczku z rybą w roli głównej. Na rynku pojawia się coraz więcej tego typu propozycji, zawierających sprawdzone i właściwie przygotowane mięso ryb z kontrolowanych połowów. Jedną z nich są obiadki marki BoboVita w wersjach z łososiem, tuńczykiem i rybami z rodziny dorszowatych.
Kiedy podać pierwszą rybkę?
Jeśli karmisz dziecko mlekiem modyfikowanym, możesz podać mu rybę już w 6. miesiącu życia, w przypadku dzieci karmionych mlekiem matki – po 7. miesiącu. Rozpocznij od małych porcji ryby raz w tygodniu. Podaj maluchowi około 10 gram ryby (1–2 łyżeczki). Możesz zacząć od dodania niewielkich porcji ryby do zupek niemowlęcia. Jeśli u dziecka nie wystąpi reakcja alergiczna, malucha nie będzie bolał brzuszek ani nie wystąpi biegunka można stopniowo podawać coraz więcej ryb — najlepiej, by docelowo dziecko jadło rybę 1–2 razy w tygodniu.



„Czarodziejski flet” tylko w kinach od 21 kwietnia"/>
“Bujda” polski thriller młodzieżowy"/>