Dieta dzieci pod lupą

Dieta dzieci pod lupą

by -

Diete­ty­cy alar­mu­ją: 54% pro­cent dzieci w wieku 1- 3 lat są niepraw­idłowo odży­wiane! Aż 90% dzieci* spoży­wa za dużo soli, a 80% za dużo cukru. Połowa anki­etowanych matek przyz­nała, że menu dziec­ka zaw­iera 3 razy więcej biał­ka niż zale­ca­ją to normy żywienia.

Niemowlęct­wo to jeden z najważniejszych okresów w życiu dziec­ka, bo właśnie wtedy rośnie i rozwi­ja się najszy­b­ciej, a jego metab­o­lizm jest szczegól­nie wrażli­wy na pro­gra­mu­ją­cy wpływ żywienia. Jest to również właś­ci­wy moment, by rozpocząć ksz­tał­towanie dobrych zwycza­jów żywieniowych, które zaowocu­ją w przyszłoś­ci.

- Mówiąc w sposób najprost­szy, pro­gramowaniem żywieniowym nazy­wamy wpływ czyn­ników żywieniowych dzi­ała­ją­cych w okre­sie kry­ty­cznym na metab­o­lizm orga­niz­mu i zdrowie w wieku dorosłym – tłu­maczy Prof. dr hab. n. med. Piotr Socha. – Okresy „kry­ty­czne” to czas szy­bkiego roz­wo­ju tkanek i narządów, które są wów­czas podatne na trwałą mody­fikację wybranych pro­cesów meta­bol­icznych. Szczegól­nie wrażli­wy na taki „pro­gra­mu­ją­cy” wpływ jest orga­nizm szy­bko rozwi­ja­jącego się pło­du i niemowlę­cia.

Pier­wsze bada­nia doty­czące pro­gramowa­nia żywieniowego mówiące o tym, jak pod wpły­wem niedoborów w diecie ciężarnych kobi­et zwięk­szyło się ryzyko zachorowa­nia przez ich dzieci na cukrzy­cę typu 2, nad­ciśnie­nie i choro­by układu krąże­nia pochodzą już z I połowy XX wieku. W ostat­nich lat­ach takich doniesień jest coraz więcej, a z najnowszych zaś wyni­ka, że pier­wszy rok życia to najlep­szy moment, by zarówno uksz­tał­tować dobre zwycza­je żywieniowe, jak i korzyst­nie pro­gramować zdrowie naszego dziec­ka.

Bada­nia zre­al­i­zowane w 2011 r. przez Insty­tut „Pom­nik-Cen­trum Zdrowia Dziec­ka” we współpra­cy Fun­dacji NUTRICIA, które oce­ni­a­ją sposób żywienia i zwycza­jów żywieniowych niemowląt w wieku 6 i 12 miesię­cy nieste­ty nie są zbyt optymisty­czne. Jego wyni­ki wykazu­ją m.in. że jedynie 7% matek sto­su­je się do kalen­darza żywieniowego, a szczegól­nym prob­le­mem jest nad­mier­na licz­ba karmień w ciągu doby, a pon­ad 20% niemowląt zarówno 6-miesięcznych jak i 12 miesięcznych je posił­ki 10 i więcej razy na dobę, nie licząc drob­nych przekąsek. Należy również zwró­cić uwagę na sposób przy­go­towa­nia mle­ka mody­fikowanego, gdyż nie zawsze rodz­ice postępu­ją zgod­nie z zalece­niem pro­du­cen­ta – aż 1/5 matek robi to niez­god­nie z zalece­ni­a­mi pro­du­cen­ta. Istot­nym prob­le­mem trwa­ją­cym od wielu lat jest nieod­powied­nia suple­men­tac­ja wit­a­miny D, odb­ie­ga­ją­ca od rekomen­dacji, z którego to powodu dzieci cier­pią na jej niedobór.

- To co poda­je­my naszym dzieciom, jak pod­chodz­imy do karmienia, nasze zwycza­je żywieniowe, to wszys­tko będzie miało odzwier­ciedle­nie za jak­iś czas w żywie­niu, zdrow­iu i jakoś­ci życia naszego dziec­ka w przyszłoś­ci – komen­tu­je Prof. dr hab. n. med. Piotr Socha.

Praw­idłowa dieta w pier­wszym roku życia pozy­ty­wnie mod­u­lu­je metab­o­lizm i co za tym idzie zdrowie w życiu dorosłym, ale również odpowied­nie pode­jś­cie do jego karmienia. Dla roz­wo­ju społecznego i emocjon­al­nego dziec­ka ważne jest spoży­wanie posiłków razem z rodzi­ca­mi i rodzeńst­wem, ale należy również pamię­tać, by sam posiłek dos­tosowany był do wieku naszego dziec­ka.

- Należy pamię­tać, że niemowlę nie zje więk­szej iloś­ci pokar­mu niż ono chce, a zmusza­jąc dziecko do jedzenia moż­na je łat­wo do tej czyn­noś­ci zniechę­cić – mówi dr Alek­san­dra Piotrows­ka – Co więcej stosowanie różnych behaw­io­ral­nych sztuczek takich jak: karmie­nie w trak­cie zabawy czy zachę­canie do jedzenia słod­ki­mi i słony­mi przekąska­mi, może w prosty sposób uksz­tał­tować złe nawy­ki żywieniowe. Dziecko powin­no czer­pać przy­jem­ność z jedzenia i próbowa­nia smaków. Co ważne, w ksz­tał­towa­niu praw­idłowych nawyków żywieniowych przy­da się dużo cier­pli­woś­ci i pogody ducha, bo powin­niśmy maluchy jak najw­cześniej zachę­cać do prób samodziel­nego jedzenia, co częs­to kończy się bała­ganem. Usamodziel­nie­nie dziec­ka pod tym wzglę­dem pomoże mu odkry­wać całe bogact­wo smaków, a także przy­jem­ność jedzenia.

- To jakie nasze dziecko będzie miało w przyszłoś­ci pref­er­enc­je smakowe, a także szerzej – żywieniowe, zaczy­na się ksz­tał­tować już w okre­sie pre­na­tal­nym, pod wpły­wem diety mat­ki – przy­pom­i­na dr Alek­san­dra Piotrows­ka. – Czas do pier­wszego roku życia to najlep­szy moment, by zarówno uksz­tał­tować dobre zwycza­je żywieniowe, jak i korzyst­nie pro­gramować zdrowie naszego dziec­ka.

 

Fun­dac­ja NUTRICIA pow­stała w 1996 roku. Mis­ją Fun­dacji jest ochrona, pro­moc­ja i zapewnie­nie zdrowia poprzez żywie­nie. Jej dzi­ała­nia sku­pi­a­ją się na trzech obszarach: badań z zakre­su żywienia człowieka, edukacji związanej z żywie­niem kierowanej do społeczeńst­wa oraz edukacji związanej z żywie­niem kierowanej do środowiska medy­cznego. Od początku swo­jego ist­nienia Fun­dac­ja finan­su­je bada­nia naukowe z zakre­su żywienia człowieka w formie grantów naukowych. Orga­nizu­je także sem­i­nar­ia poświę­cone zasadom planowa­nia badań naukowych, finan­su­je kursy i spotka­nia eduka­cyjne dla osób dotknię­tych różny­mi schorzeni­a­mi meta­bol­iczny­mi oraz wspiera dzi­ała­nia eduka­cyjne w środowisku medy­cznym.

*Badanie było real­i­zowane w 2011 r. w losowo dobranej pró­bie 317 zdrowych niemowląt (odpowied­nio 158 i 159 niemowląt w wieku 6 i 12 mies.), pro­por­cjon­al­nie do licz­by mieszkańców i miejs­ca zamieszka­nia (wojew­ództ­wo, miasto/wieś). Losowanie przeprowad­zono na pod­staw­ie nr PESEL. Dane zbier­a­no w opar­ciu o kwes­t­ionar­iusz wywiadu metodą CAPI (Com­put­er Aid­ed Per­son­al Inter­view) oraz dzi­en­nicz­ki 24-godzin­nej rejes­tracji spoży­cia. Stan odży­wienia niemowląt oce­ni­ano w opar­ciu o pod­sta­wowe pomi­ary antropom­e­tryczne (masa i dłu­gość ciała) oraz bada­nia bio­chemiczne (mor­folo­gia, wit. 25(OH)D, TSH, fer­ry­ty­na). Dane z kwes­t­ionar­iuszy (N=317) doty­czą m. in. ciąży i poro­du, suple­men­tacji diety mat­ki w cza­sie ciąży i lak­tacji, suple­men­tacji diety niemowląt, karmienia pier­sią, rozsz­erza­nia diety, wieku wprowadzenia do diety mięsa, glutenu i jaj­ka, charak­terysty­ki posiłków mlecznych i uzu­peł­ni­a­ją­cych, licz­by posiłków, poje­nia niemowląt, udzi­ału w diecie dań gotowych i posiłków domowych oraz zna­jo­moś­ci schematu żywienia niemowląt.

Na pod­staw­ie danych z dzi­en­niczków rejes­tracji spoży­cia oce­niono liczbę wszys­t­kich posiłków, w tym liczbę karmień pier­sią, liczbę i sposób przy­go­towa­nia posiłków mlecznych i uzu­peł­ni­a­ją­cych oraz określono najczęst­sze błędy w żywie­niu niemowląt. Oblic­zono prze­cięt­ną wartość odży­w­czą diety niemowląt karmionych mlekiem mody­fikowanym.

BRAK KOMENTARZY

Dodaj komentarz