Sen a zdrowie za kierownicą

Sen a zdrowie za kierownicą

by -
Zaburzenia oddychania podczas snu, których objawem jest chrapanie, lekceważone i nieleczone w konsekwencji mogą prowadzić do bardzo groźnego dla zdrowia człowieka zaburzenia, jakim jest obturacyjny bezdech śródsenny. Problem ze snem jest groźny nie tylko dla osoby, która cierpi na tę dolegliwość, jest uciążliwa dla najbliższych, a w niektórych przypadkach może stanowić zagrożenie życia.

Kiedy w trak­cie snu pojaw­ia się bezdech, w orga­nizmie człowieka znaczą­co spada poziom tlenu, co skutku­je nieuświadomionymi, licznymi wybudzeni­ami. Jest to syg­nał alar­mowy dla nasze­go orga­niz­mu. W sytu­acji stre­sowej zna­j­du­ją się wtedy wszys­tkie układy nasze­go orga­niz­mu — ser­cowo-naczyniowy, odd­e­chowy czy endokryn­ny. Nie pozosta­je to bez znaczenia dla zdrowia nasze­go orga­niz­mu i może skutkować groźnymi powikła­ni­ami jak nad­ciśnie­nie, udar czy zawał ser­ca. Więcej o prob­lemach zaburzeń snu na www.niechrapanie.pl

Pola­cy chrapią
Sza­cu­je się, że na tę chwilę chrapie w Polsce pon­ad 10 mil­ionów ludzi powyżej 30 roku życia, przy czym 4 mil­iony może nawet o tym nie wiedzieć. Prob­lem doty­czy przede wszys­tkim mężczyzn i to oni mają z tego tytułu najwięcej dolegli­woś­ci. Ważne jest, aby uświadomić sobie, że samo chra­panie to nie choroba, a jedynie objaw, dlat­e­go tak ważne jest, aby pod­dać się spec­jal­isty­cznej diag­nos­tyce i sprawdz­ić co rzeczy­wiś­cie nam dole­ga. Nielec­zone chra­panie może prowadz­ić do niebez­pieczne­go bezdechu śród­sen­nego, które­go zde­cy­dowanie nie należy lekce­ważyć.

Niewys­pany kierow­ca
Prob­le­my ze snem nie pozosta­ją też bez znaczenia dla bez­pieczeńst­wa na drodze. Unia Europe­jska nakazu­je kierow­com oraz kandydatom na kierow­ców bada­nia pod kątem bezdechu śród­sen­nego. Okazu­je się, że aż 21% wypad­ków samo­chodowych mogło być skutkiem prowadzenia auta przez osoby, które z powodu chra­pa­nia i bezdechów w cza­sie snu zma­ga­ją się z defi­cytem tlenu w orga­nizmie. Zdaniem ekspertów zmęcze­nie i niewys­panie moż­na porów­nać do stanu po spoży­ciu alko­holu. Sta­je­my się zdekon­cen­trowani, nie może­my skupić się na kierowa­niu, reakc­je ule­ga­ją spowol­nie­niu. W związku z tym Komis­ja Europe­jska pod lupę wzięła obtu­ra­cyjny bezdech śród­sen­ny, jed­ne­go z główny­ch spraw­ców zmęczenia za kierown­icą.

Wszelkie zaburzenia snu, w tym także chra­panie, nie są już tylko kwest­ią kom­for­tu i este­tyki. Niewys­pany kierow­ca może być real­nym zagroże­niem na drodze – mówi dr Michał Micha­lik. Zaśnię­cie za kierown­icą jest obec­nie uważane za jed­ną z główny­ch przy­czyn wypad­ków dro­gowych.

Wbrew krążącej opinii chra­panie, to nie objaw głębok­iego snu. Chrapią­cy kierow­ca budzi się niewys­pany, a cza­sem nawet bardziej zmęc­zony niż wtedy, kiedy się kładł spać – mówi dr Michał Micha­lik. Może to powodować spadek motywacji do pra­cy, a także zad­owole­nia z życia. Chrapią­cy mężczyz­na w dzień, może cier­pieć na bóle głowy i sen­ność — doda­je.

Reko­rd w chra­pa­niu
Chra­panie to nie tylko prob­lem osoby chrapiącej, ale zazwyczaj całej rodziny. Dźwięki, które wyda­ją z siebie osoby z zaburzeni­ami odd­y­cha­nia w cza­sie snu, są wyjątkowo głośne w niek­tórych przy­pad­kach ich poziom się­ga nawet kilka­dziesiąt decy­be­li. Według Księgi Reko­rdów Gui­nes­sa najgłośniej chrapią­ca osoba wydała z siebie dźwięki o głośnoś­ci 87,5 decy­be­li. Dla porów­na­nia młot pneu­maty­czny w cza­sie pra­cy generu­je hałas na poziomie 75 decy­be­li! Tego nie zniesie żad­na part­nerka, która prędzej czy później opuś­ci syp­i­al­nię w poszuki­wa­niu miejs­ca na spoko­jny sen.

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz

18 − 2 =