Co mama może robić na placu zabaw?

Co mama może robić na placu zabaw?

by -

Plac zabaw to miejsce, gdzie warto dać malu­chom więcej swo­body. Mama wcale nie musi cały czas asekurować dziecka na zjeżdżal­ni czy stać przy piaskown­i­cy. Oczy­wiś­cie nie ma też nic złe­go w spędza­niu tego cza­su na roz­mowach z innymi rodzi­cami, jed­nak tych kilka­dziesiąt min­ut moż­na spożytkować w bardziej pro­duk­ty­wny sposób. Zachę­camy do tego, by mama zad­bała o swój rozwój oso­bisty.

naoponie

Ławka do czy­ta­nia i do ćwiczenia

Gdy dziecko się bawi, mama może rozwi­jać się intelek­tu­al­nie. Na przykład czy­tać książkę. Nie chodzi o to, by się­gać od razu po Dos­to­jew­skiego czy Prous­ta, ale po dowol­ną dobrą lek­turę, która pobudza emoc­je i zmusza do reflek­sji. Na placu zabaw nie musisz rygo­rysty­cznie pil­nować malucha. Jeśli jest tu już po raz kole­jny i bawi się z dziećmi, które zna, raczej nie stanie mu się nic złe­go. W tym cza­sie mama może również zad­bać o swo­ją sprawność fizy­czną. Wychowywanie dziecka nie musi oznaczać spad­ku formy. Ławka, na której siedząc, obser­wu­jesz poczy­na­nia malucha na placu zabaw, może ci posłużyć jako sprzęt treningowy. Staraj się wykony­wać proste ćwiczenia, takie jak wspię­cia na pal­ce, wspiera­nia czy spina­nia brzucha. Dzięki nim uję­dr­nisz ciało.

Macierzyńst­wo nie jest przeszkodą w ćwicze­niu umiejęt­noś­ci zawodowych

Wiz­y­ta na placu zabaw, gdzie nie braku­je inny­ch rodz­iców, to również dobre miejsce, by poćwiczyć swo­je umiejęt­noś­ci zawodowe, na przykład sprzedażowe. Przy­da­ją się one w wielu aspek­tach życia. Cała sztuka pole­ga na tym, aby odnaleźć w sobie żyłkę hand­low­ca. Poćwicz świadomą komu­nikację sprzedażową. Przełam obawy przed zaczy­naniem takich rozmów, prezen­towaniem innym ofer­ty czy przekony­waniem do swoich poglądów. Te umiejęt­noś­ci i doświad­cze­nie przy­dadzą się również, jeśli za jak­iś czas będziesz chci­ała wró­cić do pra­cy. Młode mamy mogą oprzeć się na doświad­cze­niu inny­ch i sko­rzys­tać z propozy­cji różny­ch firm dys­try­bu­u­ją­cy­ch kos­me­tyki, np. AVON. Kon­sul­tan­tka pod­pisu­je umowę i ćwiczy umiejęt­noś­ci sprzedażowe na bard­zo lubiany­ch pro­duk­tach, jakimi są kos­me­tyki. Szy­bko zyskasz więcej wiary we włas­ne możli­woś­ci, a z cza­sem będziesz coraz lep­sza w tym, co robisz. Na jed­nym z inter­ne­towych forum użytkown­iczka o nicku „Asik” wylicza zale­ty takiego zaję­cia: „Przede wszys­tkim elasty­czne godziny pra­cy i fakt, że jestem sama dla siebie sze­fem. Dzięki temu nie musi­ałam wybier­ać pomiędzy zara­bi­an­iem a domem i dzieck­iem. Poza tym zaję­cie to nauczyło mnie oper­aty­wnoś­ci, odpowiedzial­noś­ci i przed­siębior­c­zoś­ci. Dało mi też dużą pewność siebie – wiem, że potrafię coś osiągnąć”.

Na placu zabaw spotkasz wiele kobi­et, którym możesz doradz­ić tricki mak­i­jażowe i pokazać przez­nac­zone do tego pro­duk­ty. Możesz je również zaprosić do współpra­cy w ramach two­je­go tea­mu sprzedażowe­go. Wraz z ros­nącą wiedzą na tem­at mak­i­jażu i pielę­gnacji urody warto stworzyć włas­ny blog. Kiedy twój szkrab będzie lep­ić babki z piasku, ty zredagu­jesz na lap­topie wpis o pale­cie nowych cieni do powiek.

Jest wiele akty­wnoś­ci, które możesz pod­jąć na placu zabaw. Dzięki nim czas szy­b­ciej płynie, a ty robisz coś dla siebie i swo­je­go roz­wo­ju.

PODOBNE ARTYKUŁY

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz

16 + 14 =