Wizyta u dentysty nie musi być dla dziecka traumą

Wizyta u dentysty nie musi być dla dziecka traumą

by -

Pier­wsza wiz­y­ta dziec­ka w gabinecie stom­a­to­log­icznym powin­na być jak najbardziej przy­jem­nym doświad­cze­niem, bo od  tego zależy, czy maluch będzie chci­ał jeszcze tam wró­cić. W żad­nym wypad­ku nie wol­no straszyć, lecz należy tłu­maczyć dzieciom, jak wiele daje wiz­y­ta u den­tysty i jak ważne jest dban­ie o zęby. Jeśli rodz­ice chęt­nie chodzą do stom­a­tolo­ga, to dziecko będzie chci­ało ich naślad­ować.

Pier­wszym krok­iem do zdrowych zębów jest wyro­bi­e­nie u najmłod­szych nawyku ich mycia 2–3 razy dzi­en­nie.

Warto dziecku na początku pokazać, jak czyś­cić zęby, jaki­mi szc­zoteczka­mi, jaki­mi pas­ta­mi moż­na to robić. Następ­nie, jak dziecko samo wyszc­zotku­je, popraw­ić po nim, bo zdol­noś­ci man­u­alne takiego malucha są niewielkie, więc na pewno nie poradzi sobie ze szc­zotkowaniem, tak jak dorosły człowiek – mówi agencji infor­ma­cyjnej  Newse­ria Lifestyle lekarz stom­a­tolog Michał Strza­ł­ka.

Dzieci bard­zo obaw­ia­ją się bólu i są na niego niezwyk­le podatne. Widok stom­a­to­log­icznych narzędzi, a także zapłakanych rówieśników wychodzą­cych z gabi­ne­tu, każdego malucha może skutecznie zniechę­cić do takiej wiz­y­ty. Rodz­ice powin­ni także oswa­jać swo­je pociechy z pracą den­tysty.

Dobrze jest zabier­ać dziecko ze sobą do takich gabi­netów, nawet w roli oso­by, która będzie siedzi­ała obok i oglą­dała, co się dzieje. W końcu dojdzie do tego, że dziecko będzie miało ochotę samemu usiąść na fotel i pokazać, co dzieje się w jego jamie ust­nej – tłu­maczy stom­a­tolog.

Dzieci pod­czas wiz­yt w gabinecie den­tysty­cznym muszą mieć poczu­cie bez­pieczeńst­wa i powin­ny ufać den­tyś­cie. Najlepiej, jeżeli zabiorą ze sobą ulu­bioną zabawkę, która doda im otuchy i pewnoś­ci w tak stre­su­ją­cym momen­cie.

Warto roz­maw­iać dużo w domu, niekoniecznie z dzieck­iem, ale między sobą o czyszcze­niu, jak fajnie jest mieć czyste zęby. Wbrew pozorom, dzieci dużą słyszą. Nawet wtedy, kiedy się baw­ią, wiedzą, o czym dorośli roz­maw­ia­ją i doskonale to wszys­tko sobie przetwarza­ją – wyjaś­nia Michał Strza­ł­ka.

Również jeśli rodz­ice będą dobrze wspom­i­nali wiz­ytę u den­tysty, to i dziecko nie będzie się obaw­iać spotka­nia ze stom­a­tolo­giem.

Źródło (newseria.pl)

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz

five × four =